wtorek, 3 marca 2015

Przekształcenie szkoły

W ostatnim czasie  w związku z niżem demograficznym, jednostki samorządu terytorialnego, podejmują kroki, mające na celu dostosowanie sieci szkół znajdujących się na ich terenie do zachodzących zmian.
Likwidacja szkoły z jednej strony wiąże się zazwyczaj z negatywnymi odczuciami społecznymi, związanymi z obawą o pogorszenie warunków nauczania dzieci, a z drugiej strony rodzi określone skutki finansowe takie jak np. odprawy pieniężne dla pracowników likwidowanych szkół.

Stąd też część jednostek stara się przekształcać istniejące szkoły w filie innych szkół lub przekazywać szkoły innym jednostkom.

I.                   Przekształcenie szkoły w filię


Ustawa o systemie oświaty nie precyzuje takich zmian organizacyjnych jak przekształcenie szkoły ze względu na profil np. ze szkoły rolniczej w szkołę sportową. Również nie określa przekształcenia szkoły w szkolę filialna innej szkoły podstawowej. Wszystkie takie zmiany organizacyjne należy rozpatrywać zgodnie z art. art. 59.  1.   ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty[1].

Wymogi prawne niezbędne do przekształcenia szkoły w filię określa art. 59.  1.   ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty, który stanowi, że

a) Szkoła publiczna może być zlikwidowana z końcem roku szkolnego przez organ prowadzący szkołę, po zapewnieniu przez ten organ uczniom możliwości kontynuowania nauki w innej szkole publicznej tego samego typu, a także kształcącej w tym samym lub zbliżonym zawodzie.
b) Organ prowadzący jest obowiązany, co najmniej na 6 miesięcy przed terminem likwidacji, zawiadomić o zamiarze likwidacji szkołyrodziców uczniów (w przypadku szkoły dla dorosłych - uczniów), właściwego kuratora oświaty oraz organ wykonawczy jednostki samorządu terytorialnego właściwej do prowadzenia szkół danego typu.
 Szkoła lub placówka publiczna prowadzona przez jednostkę samorządu terytorialnego może zostać zlikwidowana po zasięgnięciu opinii organu sprawującego nadzór pedagogiczny, a szkoła lub placówka publiczna prowadzona przez inną osobę prawną lub fizyczną - za zgodą organu, który udzielił zezwolenia na jej założenie.

II.                Przekazanie stowarzyszeniu małej szkoły samorządowej ­


Dobrym rozwiązaniem, umożliwiającym uniknięcie skomplikowanych procedur likwidacji szkoły, może być małej szkoły Przekazanie stowarzyszeniu małej szkoły samorządowej. Umożliwia to art. 5 ust. 5g ustawy z 7 września 1991 r. o systemie oświaty, który stanowi, że jednostka samorządu terytorialnego, będąca organem prowadzącym szkołę liczącą nie więcej niż 70 uczniów, na podstawie uchwały organu stanowiącego tej jednostki oraz po uzyskaniu pozytywnej opinii organu sprawującego nadzór pedagogiczny, może przekazać, w drodze umowy, osobie prawnej niebędącej jednostką samorządu terytorialnego lub osobie fizycznej, prowadzenie takiej szkoły.
Należy jednak zwrócić uwagę iż, sytuacji ta dotyczy tylko małych szkół liczących nie więcej niż 70 uczniów. W przypadku większych szkół przekazanie może nastąpić jedynie w drodze likwidacji określonej w art. 59.  1.   ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty.

Autor specjalizuje się w zagadnieniach związanych z funkcjonowaniem szkół samorządowych. W przypadku zapytań, proszę  o kontakt mailowy lub telefoniczny.



[1] Michał Łyszczarz, Tworzenie szkoły filialnej – wątpliwości interpretacyjne,  portal prawo.pl

czwartek, 10 lipca 2014

Polska wschodnia - problemy z nieuregulowaną własnością




W 2013r. przeprowadziłem się z Poznania do Terespola. Od razu zauważyłem liczne problemy związane z nieuregulowana własnością gruntów na tym terenie, uwarunkowane historycznie. Dawno zapomniane przepisy, które znam z historii prawa, nadal maja tu zastosowanie. 


Serwituty, znane na terenie Wielkopolski jedynie z podręczników historii, na terenie Polski wschodniej są powszechnie znane. Wiąże się to nadal z odmienna historią ziem wschodnich od historii Wielkopolski.
Najlepiej i najbardziej korzystnie dla rozwoju gospodarki reformy uwłaszczeniowe zostały wykonane przez władze pruskie. Pozostali dwaj zaborcy celowo zastosowali odmienne, o wiele mniej korzystne dla Polaków zasady wprowadzonych reform. Skutki tegoż widać do dziś – duże, dobrze rozwinięte gospodarstwa Wielkopolski kontrastują ze słabo rozwiniętymi ziemiami centralnej i wschodniej Polski[1].

Niezależnie od problemów związanych z zaborami, istnieją również problemy z nieuregulowaną własnością nieruchomości (gruntów rolnych, działek zabudowanych domem i innych) wynikających z zaniechania regulowania praw własności po śmierci dotychczasowych właścicieli i odkładanie sprawy na później…. Często zdarza się sytuacja, gdy osoba, która nieruchomością posiada nie jest jej formalnym właścicielem lub nie jest w stanie swojej własności wykazać za pomocą wymaganych dokumentów np. wpisu do księgi wieczystej. Taki stan prawny wynika głównie z zaniedbań osoby dysponującej nieruchomością lub jej poprzedników prawnych i powstaje najczęściej poprzez nabycie nieruchomości bez sporządzenia aktu notarialnego. Brak dokumentów uniemożliwia wtedy sprzedaż nieruchomości lub jej przekazanie członkom rodziny, a również zaciągniecie kredytu na remont domu lub jego pobudowanie.
2.   Sposoby uregulowania własności nieruchomości

a.   Zasiedzenie nieruchomości
Zasiedzenia nieruchomości regulują przepisy prawa cywilnego zawarte w art. 172-176 Kodeksu cywilnego.

Art. 172 kodeksu cywilnego stanowi, że: "posiadacz nieruchomości nie będący jej właścicielem nabywa własność, jeżeli posiada nieruchomość nieprzerwanie od lat dwudziestu jako posiadacz samoistny, chyba że uzyskał posiadanie w złej wierze (zasiedzenie). Po upływie lat trzydziestu posiadacz nieruchomości nabywa jej własność, choćby uzyskał posiadanie w złej wierze.

Osoba niebędąca właścicielem nieruchomości (niemającą dokumentów potwierdzających własność) aby mogła uzyskać jej własność, musi być spełnione kilka warunków wymienionych w tym przepisie, które są trudno zrozumiałe dla osoby, nieobytej z terminologia prawniczą. Są to
  1. Posiadanie nieprzerwane i samoistne.
Posiadaczem samoistnym jest osoba niebędąca właścicielem rzeczy, ale faktycznie władająca rzeczą tak jak właściciel. Nie są posiadaczami samoistnymi takie osoby jak: najemca, dzierżawca lub osoba mająca do nieruchomości inny tytuł prawny (np. umowa użytkowania z właścicielem). Osoby te zatem nie mogą nabyć nieruchomości przez zasiedzenie. 
  1. Dobra i zła wiara.
Długość terminów, po upływie których następuje nabycie własności nieruchomości przez zasiedzenie, zależy od dobrej lub złej wiary posiadacza. W doktrynie i orzecznictwie sądowym przyjmuje się, że dobra wiara oznacza stan świadomości posiadacza wyrażający się w błędnym przekonaniu o przysługującym mu prawie własności, mimo że rzeczywisty stan prawny jest odmienny, i przy jednoczesnym usprawiedliwieniu błędności tego przekonania. W praktyce bardzo trudno wykazać dobrą wiarę, stąd z reguły należy przyjmować zasiedzenie w złej wierzy, co ma przede wszystkim wpływ na termin zasiedzenia.
  1. Terminy zasiedzenia.
 Kodeks cywilny przewiduje dwa terminy zasiedzenia - dwadzieścia lat w wypadku posiadania w dobrej wierze i trzydzieści lat w wypadku posiadania w złej wierze, przy czym terminy te nie mogą być w żaden sposób zmienione np. umową lub wolą stron Powyższe terminy zostały wprowadzone ustawą z 28 lipca 1990 r. o zmianie ustawy - kodeks cywilny (Dz. U. nr 55, poz. 321), z mocą obowiązującą od 1 października 1990 roku. Przed tą zmianą terminy zasiedzenia własności nieruchomości były krótsze i wynosiły: dziesięć lat w wypadku dobrej wiary oraz dwadzieścia lat w wypadku złej wiary. Do zasiedzenia, którego bieg rozpoczął się przed dniem wejścia w życie tej ustawy, tj. 1 października 1990 roku, stosuje się nowe terminy. Jednak do zasiedzenia nieruchomości, którego termin dwudziestoletni upłynął przed dniem 1 października 1990 r. nie ma zastosowania nowy termin trzydziestoletni. Oznacza to, że jeżeli posiadacz w złej wierze posiada dana nieruchomość np. od 1960r., to termin jego zasiedzenie wynosi 20 lat i wypada na 1980r. Należy przy tym mieć na uwadze,  że  obecny posiadacz może doliczyć do czasu, przez który sam posiada, czas posiadania swego poprzednika (np. rodziców, dziadków).  Jeżeli jednak poprzedni posiadacz uzyskał posiadanie nieruchomości w złej wierze, czas jego posiadania może być doliczony tylko wtedy, gdy łącznie z czasem posiadania obecnego posiadacza wynosi przynajmniej trzydzieści lat. Ta zasada ma zastosowanie również w wypadku, gdy obecny posiadacz jest spadkobiercą poprzedniego posiadacza.
b.   Uwłaszczenie
Uwłaszczenie gruntów wchodzących w skład gospodarstw rolnych wprowadziła ustawa z dnia 26 października 1971 r. o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych (Dz. U. z 1971 r., Nr 27, poz. 250 z późn. zm.). Została ona uchylona przez przepisy ustawy z dnia 26 marca 1982 r. o zmianie ustawy – Kodeks cywilny oraz o uchyleniu ustawy o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych (Dz. U. z 1982 r., Nr 11, poz. 81 z późn. zm.).
Było to tzw. Skrócone zasiedzenie, mające na celu uporządkowanie skomplikowanych stosunków własnościowych, poprzez usankcjonowanie stanów posiadania gruntów w ramach gospodarstw rolnych. Przepisy ustawy z dnia 26 października 1971 r. wprowadziły liberalne zasady nabywania własności. Faktyczni posiadacze gruntów z dniem wejścia w życie ustawy, tj. z dniem 4 listopada 1971 r. z mocy prawa stawali się właścicielami posiadanych gruntów. Nabycie potwierdzały organy administracyjne, które po przeprowadzeniu postępowania mającego na celu wykazanie spełnienia wymagań ustawy wydawały akt własności ziemi.

Ustawa uchylająca ustawę o uwłaszczeniu stanowiła jednak, że pozostaje w mocy nabyta na podstawie uwłaszczenia własność nieruchomości oraz związane z tym nabyciem skutki prawne…”, a ponadto że: „rozpoznawanie spraw o stwierdzenie nabycia na podstawie tej ustawy własności nieruchomości przez posiadacza samoistnego przekazuje się sądom”. Oznacz to, że mimo iż ustawa „uwłaszczeniowa” już nie obowiązuje, wciąż stosuje się ją przy rozpatrywaniu stanów faktycznych, które istniały na dzień 4 listopada 1971 r. tj. w chwili jej wejścia w życie.
Zatem nadal w przypadku wykazania, iż w dniu 4 listopada 1971r. nieruchomości wchodzące w skład gospodarstw rolnych były w samoistnym posiadaniu rolników i oni sami lub ich poprzednicy objęli te nieruchomości w posiadanie na podstawie zawartej bez prawem przewidzianej formy umowy sprzedaży, zamiany, darowizny, umowy o dożywocie lub innej umowy o przeniesienie własności, o zniesienie współwłasności albo umowy o dział spadku, to nadal można wnosić o stwierdzenie, że stały się z mocy samego prawa własnością tych rolników,
Można również wnosić o stwierdzenie własności na podstawie uwłaszczenia, jeżeli wykaże się, że rolnicy, do 4 listopada 1971r. byli w posiadaniu nieruchomości jako samoistni posiadacze nieprzerwanie od lat pięciu. Jeżeli jednak uzyskali posiadanie w złej wierze, nabycie własności następuje tylko wtedy, gdy posiadanie trwało co najmniej przez lat dziesięć.
W przeciwieństwie do obecnie obowiązujących przepisów o zasiedzeniu, ustawa o uwłaszczeniu gospodarstw rolnych wprowadzała bardzo łagodne przesłanki dobrej wiary, jak i bardzo krótkie terminy posiadania, niezbędne do uzyskania własności. Dobra wiara zachodziła np. w przypadku umów nieformalnych – sporządzonych na piśmie, lecz bez udziału notariusza. Ponadto stwierdzenie nabycia nieruchomości na podstawie uwłaszczenia jest bezpłatne, podczas gdy od zasiedzenia sąd pobiera opłatę w kwocie 2.000 złotych, niezależnie od wartości danej nieruchomości.
Trzeba jednak pamiętać, ze uwłaszczenie można stosować jedynie w przypadku gruntów rolnych, i dana osoba, której przysługiwało uwłaszczenie musiała być rolnikiem w myśl obowiązujących wtedy przepisów.

Nieuregulowana własność nieruchomości stwarza wiele problemów. Zasadne jest więc – mimo skomplikowanych procedur – podjecie starań o ich uregulowanie.


[1] Geneza wspólnot gruntowych, Andrzej Bracha, http://wsercupuszczy.pl/geneza-wspolnot-gruntowych/

środa, 26 marca 2014

Czy warto zmienić nazwisko ? Czy jest to trudne ?


Ileż to anegdot i dowcipów funkcjonuje na temat nazwisk…. Wydaje się, że wszelkie nazwiska tożsame z rzeczownikami pospolitymi mogą mieć charakter ośmieszający, choć niektóre z nich mają stary i szlachecki rodowód jak np. Świnka, Pasek, Górka… Niemniej wydaje mi się, że nazwisko jako nasz najwyraźniejszy znak, używany powszechnie powinno być miłe lub neutralne. Cóż z tego, że właściciel nazwiska jest do nie przyzwyczajony… Często stawia innych w sytuacji kłopotliwej i prowadzi czasem do śmiesznych, a czasem do kłopotliwych sytuacji…. Tymczasem w tych przypadkach zmiana nazwiska jest bardzo prosta. Kwestię zmiany nazwiska reguluje USTAWA o zmianie imienia i nazwiska z dnia 17 października 2008r. Zgodnie z ustawą: 1) zmiana imienia oznacza zmianę na inne imię lub zmianę pisowni imienia; 2) zmiana nazwiska oznacza zmianę na inne nazwisko, zmianę pisowni nazwiska lub zmianę nazwiska ze względu na formę właściwą dla rodzaju żeńskiego lub męskiego; Zmiany imienia lub nazwiska można dokonać wyłącznie z ważnych powodów, w szczególności gdy dotyczą zmiany: 1) imienia lub nazwiska ośmieszającego albo nielicującego z godnością człowieka; 2) na imię lub nazwisko używane; 3) na imię lub nazwisko, które zostało bezprawnie zmienione; 4) na imię lub nazwisko noszone zgodnie z przepisami prawa państwa, którego obywatelstwo również się posiada. Zmiany nazwiska nie dokonuje się w przypadku ubiegania się o zmianę na nazwisko historyczne, wsławione w dziedzinie kultury, nauki, działalności politycznej, społecznej albo wojskowej, chyba że osoba ubiegająca się o zmianę nazwiska posiada członków rodziny o tym nazwisku. Zmiana nazwiska obojga rodziców rozciąga się na małoletnie dzieci i na dzieci, które zrodzą się z tego małżeństwa. Zmiana nazwiska jednego z rodziców rozciąga się na małoletnie dzieci pod warunkiem, że drugi z rodziców wyraził na to zgodę, chyba że nie ma on pełnej zdolności do czynności prawnych, nie żyje lub nie jest znany albo jest pozbawiony władzy rodzicielskiej. Jeżeli w chwili zmiany nazwiska dziecko ukończyło 13 lat, do zmiany nazwiska dziecka jest potrzebne także wyrażenie zgody przez dziecko. W przypadku braku porozumienia między rodzicami dziecka, każde z nich może zwrócić się do sądu opiekuńczego o wyrażenie zgody na zmianę nazwiska dziecka. Wniosek o zmianę imienia lub nazwiska zawiera: 1) dane osoby, której zmiana dotyczy: a) imię (imiona), nazwisko oraz nazwisko rodowe, b) adres miejsca zameldowania na pobyt stały lub ostatni pobyt stały, c) w przypadku braku miejsca zameldowania na pobyt, o którym mowa w lit. b, adres pobytu czasowego trwającego ponad 3 miesiące, d) numer Powszechnego Elektronicznego Systemu Ewidencji Ludności, zwany dalej „numerem PESEL”; 2) imię i nazwisko, na jakie ma nastąpić zmiana; 3) uzasadnienie. 2. Do wniosku o zmianę nazwiska dołącza się: 1) odpis zupełny aktu urodzenia; 2) odpis zupełny aktu małżeństwa; 3) odpisy zupełne aktów urodzenia małoletnich dzieci, jeżeli zmiana nazwiska rozciąga się na dzieci; 4) inne dokumenty uzasadniające zmianę nazwiska. 3. Do wniosku o zmianę imienia dołącza się: 1) odpis zupełny aktu urodzenia; 2) odpis zupełny aktu małżeństwa; 3) inne dokumenty uzasadniające zmianę imienia. Decyzję o wyrażeniu zgody na zmianę imienia lub nazwiska bądź o odmowie wyrażenia zgody na zmianę imienia lub nazwiska wydaje kierownik urzędu stanu cywilnego właściwy ze względu na miejsce pobytu stałego wnioskodawcy albo jego zastępca, a w przypadku braku takiego miejsca — kierownik urzędu stanu cywilnego właściwy ze względu na ostatnie miejsce pobytu stałego wnioskodawcy albo jego zastępca. Osoby zamieszkałe za granicą wniosek o zmianę nazwiska mogą złożyć za pośrednictwem konsula Rzeczypospolitej Polskiej.

czwartek, 7 listopada 2013

Konferencja pt. Handel z Rosją – problemy i rozwiązania. Wejście na rynek rosyjski i efektywna współpraca ze wschodnimi partnerami.

Zapraszam do udziału w konferencji pt. Handel z Rosją – problemy i rozwiązania. Wejście na rynek rosyjski i efektywna współpraca ze wschodnimi partnerami, której jestem uczestnikiem.
http://www.explanator.pl/pl/szkolenia_otwarte/Handel_z_Rosja_problemy_i_rozwiazania-Warszawa/602


poniedziałek, 11 marca 2013

Uznanie wyroku zagranicznego za skuteczny na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej

W zależności od charakteru, orzeczenia zagraniczne podlegają odmiennym procedurom, mającym na celu ich wykonanie w Polsce. Ogólnie orzeczenie te można w uproszczenie podzielić na trzy grupy: majątkowe podlegające wykonaniu w postępowaniu egzekucyjnym, niemajątkowe (np. wyroki rozwodowe i inne w sprawach rodzinnych) oraz spadkowe. Wymogiem skuteczności orzeczeń w sprawach cywilnych, wydanych przez sądy zagraniczne, nie nadających się do egzekucji, a należących w Polsce do drogi sądowej, jest ich uznanie przez sąd polski. Każdy, kto ma w tym interes prawny, może wystąpić z wnioskiem o uznanie orzeczenia zagranicznego sądu. Do tego wniosku powinien zostać dołączony urzędowy odpis wyroku, a ponadto jego uwierzytelniony przekład oraz stwierdzenie, że orzeczenie jest prawomocne. Jeśli wyrok jest zaoczny, to również zaświadczenie o należytym doręczeniu pozwanemu wezwania. Uznania takiego nie wymagają prawomocne orzeczenia sądu zagranicznego w niemajątkowych sprawach obywateli obcych, które zostały wydane przez sąd właściwy według ich prawa ojczystego, chyba że orzeczenie takie ma być podstawą zawarcia małżeństwa albo stanowić podstawę wpisu w księdze stanu cywilnego, w księdze wieczystej lub innym rejestrze w Polsce. Dla uznania orzeczenia pod warunkiem wzajemności muszą być spełnione łącznie następujące warunki określone w art., 1145 kodeksu postępowania cywilnego: (1) prawomocność orzeczenia w państwie, w którym zostało wydane, (2) sprawa nie należy, w myśl prawa polskiego lub umowy międzynarodowej, do wyłącznej jurysdykcji sądów polskich lub sądów państwa trzeciego, (3) strona nie była pozbawiona możności obrony lub - w przypadku nieposiadania zdolności procesowej - należytego przedstawicielstwa, (4) sprawa nie została już prawomocnie osądzona przed sądem polskim albo nie wszczęto jej przed sądem polskim powołanym do jej rozstrzygnięcia, zanim orzeczenie sądu zagranicznego stało się prawomocne, (5) orzeczenie nie jest sprzeczne z podstawowymi zasadami porządku prawnego Rzeczpospolitej Polskiej, (6) przy wydaniu orzeczenia w sprawie, w której należało zastosować prawo polskie, prawo to zostało zastosowane, chyba że zastosowanie w sprawie obce prawo nie różni się w sposób istotny od prawa polskiego. Gdy orzeczenie sądu państwa obcego stwierdza - zgodnie z przepisami tego państwa o właściwości jego sądów i zgodnie z prawem tego państwa - nabycie przez osobę mieszkającą w Polsce mienia spadkowego, które znajdowało się na obszarze tego państwa obcego, wówczas nie jest wymagane stosowanie warunków pkt 4 i 6 oraz warunku wzajemności. Przestrzeganie warunku wzajemności nie jest również wymagane w sprawach należących według prawa polskiego do wyłącznej jurysdykcji państwa, skąd pochodzi orzeczenie. Powyższych sześciu warunków nie stosuje się do uznania prawomocnych orzeczeń sądu zagranicznego w sprawach niemajątkowych obywateli obcych, wydanych przez sąd właściwy według ich prawa ojczystego. Przyczyną odmowy uznania takiego orzeczenia może być tylko sprzeczność orzeczenia z podstawowymi zasadami porządku prawnego Rzeczypospolitej Polskiej. O uznaniu orzeka na rozprawie z udziałem prokuratora sąd okręgowy w trzyosobowym składzie, miejscowo właściwy do rozpoznania sprawy lub w którego okręgu znajduje się miejscowo właściwy sąd rejonowy. W braku tej podstawy orzeka sąd właściwy dla miasta Warszawy. W sprawie o uznanie orzeczenia sądu zagranicznego przysługuje apelacja, a od postanowienia sądu apelacyjnego skarga kasacyjna. Możliwe też jest wznowienie postępowania, które zakończyło się prawomocnym postanowieniem. Do prawomocnych postanowień sądu polskiego, które uznają zagraniczne wyroki orzekające rozwód lub unieważnienie małżeństwa albo ustalające nieistnienie małżeństwa stosuje się odpowiednio przepisy polskie o niedopuszczalności skargi o wznowienie i o niedopuszczalności przywrócenia terminu do złożenia środka odwoławczego od wyroku. Zarówno skarga jak i przywrócenie terminu jest niedopuszczalne, gdy choćby jedna ze stron zawarła po uprawomocnieniu się wyroku nowy związek małżeński. Wniosek o uznanie wyroku sądu zagranicznego powinien być podpisany przez wnioskodawcę lub ustanowionego pełnomocnika procesowego, którym poza adwokatem, prowadzącym praktykę w Polsce. We wniosku należy podać: 1. dane ogólne: • imię, nazwisko i adres wnioskodawcy, • imię, nazwisko i adres pełnomocnika do doręczeń w Polsce, ustanowionego w sprawie, • imię, nazwisko i adres zamieszkania uczestnika postępowania, - jeżeli aktualny adres jest nieznany należy podać ostatni znany adres lub złożyć zaświadczenie władz państwa ostatniego miejsca zamieszkania, że adres ten nie jest znany, • w sprawach o uznanie wyroku rozwodowego datę i miejsce zawarcia związku małżeńskiego (gdy małżeństwo było zawarte za granicą), • obywatelstwo jakie posiadali małżonkowie w dacie wniesienia pozwu o rozwód i jakie posiadają obecnie, • uzasadnienie interesu prawnego żądania uznania wyroku o ile nie posiada obywatelstwa polskiego (do czego potrzebne jest wnioskodawcy uznanie wyroku), • wyjaśnienie, czy w Polsce toczyła się sprawa o rozwód a jeśli tak, to wskazanie sądu i sygnatury akt, 2. wyrok rozwodowy w oryginale językowym ze stwierdzeniem prawomocności + 4 fotokopie tego wyroku, 3. tłumaczenie wyroku na język polski przez tłumacza przysięgłego w Polsce + 4 fotokopie tego tłumaczenia (jeżeli tłumaczenie jest dokonane za granicą to 1 egzemplarz tego tłumaczenia musi być poświadczony przez Konsulat Rzeczypospolitej Polskiej), 4. Skrócony odpis aktu małżeństwa z Urzędu Stanu Cywilnego -gdy małżeństwo było zawierane w Polsce lub zarejestrowane w naszych księgach. 5. W sprawach o uznanie orzeczenia o przysposobieniu odpis zupełny aktu urodzenia dziecka. 6. Zasadne jest załączenie oświadczenia uczestnika postępowania akceptującego treść wniosku i ustanawiającego pełnomocnika do doręczeń na terenie Polski, którym może być osoba obca, co pozwoli uniknąć czasochłonnego doręczenia korespondencji dla uczestnika za granicę i jej kosztownego tłumaczenia. Oświadczenie uczestnika musi być przez niego podpisane a podpis poświadczony notarialnie lub w Konsulacie. Uznanie orzeczenia dotyczącego rozwodu, separacji lub unieważnienia małżeństwa wydanego przez sąd państwa obcego należącego do Unii Europejskiej Wyroki te zgodnie z art.1145 kodeksu postępowania cywilnego podlegają uznaniu z mocy prawa i procedura ich uznania odbywa się w trybie administracyjnym przez Urzędy Stanu Cywilnego. Wraz z wnioskiem o uznanie orzeczenia, należy dołączyć: • oryginał zagranicznego orzeczenia wraz z klauzulą prawomocności, • świadectwo określone w art. 39 Rozporządzenia Rady (WE) Nr 2201/2003, • oryginał urzędowego tłumaczenia w/w dokumentów dokonanego przez tłumacza przysięgłego lub w przypadku osób będących poza granicami polski przez konsula. Urząd Stany Cywilnego na podstawie wyroku zagranicznego dokonuje wpisania stosownej wzmianki dodatkowej w akcie małżeństwa. 1. Na podstawie Rozporządzenia Rady (WE) nr 2201/2003 z dnia 27 listopada 2003r. podlegają „ uznaniu” i wykonaniu w Polsce orzeczenia państw UE ( oprócz Danii), które zapadły w postępowaniu wszczętym i zakończonym prawomocnie po dniu 1 maja 2004r. 2. W sytuacji gdy orzeczenie sądu państwa UE zostało wydane zaocznie, wnioskodawca przedstawia: a) oryginał lub uwierzytelniony odpis dokumentu, z którego wynika, że pismo wszczynające postępowanie lub pismo równorzędne zostało doręczone stronie, która nie stawiła się w sądzie; lub b) dokument wskazujący, że strona przeciwna jednoznacznie zgadza się z orzeczeniem. W przypadku braku tych dokumentów właściwym do uznania orzeczenia będzie Sąd Okręgowy miejsca zamieszkania. Należy pamiętać, iż spośród krajów Unii Europejskiej, Rozporządzenia nie ratyfikowała Dania. W przypadku wniosku o uznanie orzeczenia sądu państwa obcego spoza Unii Europejskiej w oparciu o przepisy kodeksu postępowania cywilnego, wymagane są następujące dokumenty • oryginał zagranicznego orzeczenia wraz z APOSTILLE • dokument stwierdzający, że orzeczenie jest prawomocne, chyba że prawomocność orzeczenia wynika z jego treści, • oryginał urzędowego tłumaczenia w/w dokumentów dokonanego przez polskiego konsula lub na terenie Polski przez tłumacza przysięgłego, • wniosek o uznanie orzeczenia Rejestracja orzeczenia następuje poprzez naniesienie wzmianki w akcie stanu cywilnego, np. o rozwodzie, separacji, zaprzeczeniu lub ustaleniu ojcostwa. Wpisanie jej na podstawie orzeczenia zagranicznego może nastąpić, jeżeli orzeczenie to podlega uznaniu na obszarze Polski. Uznanie zagranicznego orzeczenia z mocy prawa następuje: • na podstawie Rozporządzenia Rady (WE) nr 2201/2003 z dnia 27 listopada 2003 r. dotyczącego jurysdykcji oraz uznawania i wykonywania orzeczeń w sprawach małżeńskich oraz w sprawach dotyczących odpowiedzialności rodzicielskiej, które w sprawach stanu cywilnego dotyczy orzeczeń o rozwodzie, separacji i unieważnieniu małżeństwa pochodzących z państw Unii Europejskiej poza Danią, wydanych w postępowaniach wszczętych po 1 maja 2004 r. (patrz karta informacyjna: Rejestracja rozwodu orzeczonego w Unii Europejskiej), • na podstawie przepisów Kodeksu postępowania cywilnego, które dotyczą orzeczeń w sprawach cywilnych pochodzących ze wszystkich państw świata (z wyjątkiem orzeczeń, o których mowa wyżej i orzeczeń, których uznawanie następuje na podstawie zawartych przez Polskę umów dwustronnych), wydanych 1 lipca 2009 r. lub później, • na podstawie zawartych przez Polskę umów dwustronnych. W przypadku, gdy strona postępowania przeczy autentyczności dokumentu, dokument powinien być uwierzytelniony przez polskiego konsula. Każdy, kto ma w tym interes prawny, może wystąpić do sądu z wnioskiem o ustalenie, że orzeczenie sądu państwa obcego podlega albo nie podlega uznaniu. Wniosek rozpoznaje sąd okręgowy, który byłby miejscowo właściwy do rozpoznania sprawy rozstrzygniętej orzeczeniem sądu państwa obcego lub w którego okręgu znajduje się miejscowo właściwy sąd rejonowy, a w braku tej podstawy - Sąd Okręgowy w Warszawie. W stosunku do orzeczeń podlegających uznaniu na podstawie Kodeksu postępowania cywilnego, ale wydanych przed dniem 1 lipca 2009 r., stosuje się przepisy Kodeksu wg stanu sprzed tej daty, to znaczy, że ich skuteczność na obszarze Polski zależy od wyniku postępowania sądowego o uznanie orzeczenia, wszczynanego na wniosek zainteresowanej osoby. Do wpisania wzmianki w akcie stanu cywilnego na podstawie takiego orzeczenia niezbędne jest złożenie zarówno orzeczenia zagranicznego, jak i prawomocnego postanowienia polskiego sądu okręgowego o uznaniu tego orzeczenia. Orzeczenia sądów państw obcych w sprawach cywilnych, nadające się do wykonania w drodze egzekucji, stają się tytułami wykonawczymi po stwierdzeniu ich wykonalności przez sąd polski. Stwierdzenie wykonalności następuje, jeżeli orzeczenie jest wykonalne w państwie, z którego pochodzi, oraz nie istnieją przeszkody określone w art. 1146 § kodeksu postępowania cywilnego (patrz wyżej). Stwierdzenie wykonalności następuje na wniosek wierzyciela przez nadanie orzeczeniu sądu państwa obcego klauzuli wykonalności. O nadaniu klauzuli wykonalności orzeka sąd okręgowy miejsca zamieszkania albo siedziby dłużnika, a w braku takiego sądu — sąd okręgowy, w którego okręgu ma być prowadzona egzekucja. W terminie dwóch tygodni od dnia doręczenia odpisu wniosku dłużnik może przedstawić stanowisko w sprawie. Sąd rozpoznaje wniosek na posiedzeniu niejawnym. Na postanowienie sądu okręgowego w przedmiocie nadania klauzuli wykonalności służy zażalenie, a od postanowienia sądu apelacyjnego — skarga kasacyjna; można także żądać wznowienia postępowania, które zostało zakończone prawomocnym postanowieniem w przedmiocie nadania klauzuli wykonalności, oraz stwierdzenia niezgodności z prawem prawomocnego postanowienia wydanego w tym przedmiocie. Egzekucja na podstawie orzeczenia sądu państwa obcego może być wszczęta po uprawomocnieniu się postanowienia o nadaniu klauzuli wykonalności. Do czasu upływu terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie sądu okręgowego o nadaniu klauzuli wykonalności, a w razie wniesienia zażalenia — do czasu jego rozpoznania przez sąd apelacyjny, postanowienie to stanowi tytuł zabezpieczenia. Sposób zabezpieczenia określa wierzyciel we wniosku o dokonanie zabezpieczenia. Wykonanie zabezpieczenia, sąd okręgowy może uzależnić od złożenia przez wierzyciela kaucji. Dłużnikowi przysługuje pierwszeństwo zaspokojenia z kaucji złożonej przez wierzyciela przed wszystkimi innymi wierzycielami wierzyciela. Ugody w sprawach cywilnych zawarte przed sądami i innymi organami państw obcych lub przez nie zatwierdzone stają się tytułami wykonawczymi po stwierdzeniu ich wykonalności, jeżeli są one wykonalne w państwie pochodzenia i nie są sprzeczne z podstawowymi zasadami porządku prawnego w Rzeczypospolitej Polskiej Postanowienia powyższe nie dotyczą jednak wykonalności orzeczeń sądów państw członkowskich Unii Europejskiej, ugód zawartych przed takimi sądami lub zatwierdzonych przez takie sądy oraz dokumentów urzędowych sporządzonych w tych państwach, opatrzonych zaświadczeniem europejskiego tytułu egzekucyjnego Orzeczenia sądów państw członkowskich Unii Europejskiej, ugody zawarte przed takimi sądami lub zatwierdzone przez takie sądy oraz dokumenty urzędowe sporządzone w państwach członkowskich Unii Europejskiej, opatrzone w tych państwach zaświadczeniem europejskiego tytułu egzekucyjnego, są tytułami egzekucyjnymi i podlegają wykonaniu w Polsce po nadaniu klauzuli wykonalności. Klauzulę wykonalności nadaje sąd rejonowy właściwości ogólnej dłużnika, a jeżeli tej właściwości nie można ustalić — sąd rejonowy w którego okręgu ma być wszczęta egzekucja. Również europejskie nakazy zapłaty wydane przez sądy państw członkowskich Unii Europejskiej, których wykonalność została stwierdzona w tych państwach na podstawie przepisów odrębnych, są tytułami egzekucyjnymi i podlegają wykonaniu w Rzeczypospolitej Polskiej po nadaniu klauzuli wykonalności. Także orzeczenia sądów państw członkowskich Unii Europejskiej wydane w europejskim postępowaniu w sprawie drobnych roszczeń, opatrzone w tych państwach zaświadczeniem na podstawie przepisów odrębnych, są tytułami egzekucyjnymi i podlegają wykonaniu w Rzeczypospolitej Polskiej po nadaniu klauzuli wykonalności. Zupełnie inaczej wygląda procedura, gdy dotyczy ona spraw spadkowych. Do jurysdykcji krajowej należą sprawy spadkowe, jeżeli spadkodawca w chwili śmierci był obywatelem polskim lub miał miejsce zamieszkania bądź miejsce zwykłego pobytu w Rzeczypospolitej Polskiej. Do jurysdykcji krajowej należą również sprawy spadkowe, jeżeli majątek spadkowy albo jego znaczna część znajduje się w Rzeczypospolitej Polskiej. Powyższe oznacza, że nie ma możności uznania w Polsce zagranicznego wyroku spadkowego, lecz stwierdzenie nabycia spadku należy od nowa rozpocząć w Polsce i uzyskać ponownie, tym razem orzeczenie spadkowe wydane przez polski sąd.

niedziela, 3 marca 2013

Podział majątku wspólnego

Na wykładach z procedury cywilnej uczono nas, że do sądu można wystąpić z każdym pozwem, nawet najmniej realnym np. o wydanie pegaza, który wszak jako zwierzę mityczne poza baśniami nie występuje. Niektórzy stosują tę zasadę jednak dosłownie. W czasie swojej wieloletniej praktyki sędziego i adwokata, spotkałem się z wieloma sytuacjami, które wydawałyby się niemożliwe, aby miały naprawdę miejsce. Tym, którzy nie wierzą, łatwo sprawdzić to w aktach spraw sądów w Poznaniu i Krotoszynie, w których miały one miejsce…. Co można podzielić ? Sprawa dotyczyła podziału majątku wspólnego…. Sprawa dobiegała do końca, udało mi się podzielić wszystkie składniki majątku wspólnego…. Pozostało 5 słoików kompotów. Z czym były kompoty, niestety już nie pamiętam. Zaciekłość stron była tego stopnia, że żadna nie chciała ustąpić. Zaproponowałem więc, że dokonam podziału w ten sposób, iż każda ze stron dostanie po 2 słoiki. Natomiast w celu podziału 5 słoiczka, odraczam rozprawę i na kolejny termin każda strona powinna przyjść z własnym słoiczkiem, spornym kompotem oraz łyżeczką, która będę przekładać zawartość niepodzielnego słoika. Na szczęście, do kolejnego terminu rozprawy nie doszło – wnioskodawca zrzekł się spornego słoiczka i sprawę mogłem zakończyć… Długie lata myślałem, że taki podział nie powtórzy mi się więcej. I oto niedawno występując w roli pełnomocnika jednej ze stron, uczestniczyłem w podobnej sprawie o podział majątku wspólnego. Uczestnik postępowania, na pytanie co prócz mieszkania jest do podziału, odpowie sędziemu, że są tam dwa tapczany, dywany, żyrandole, krzesła, zastawa obiadowa, pościel, garnki, sztućce, szklanki, firlejki… Młody sędzia nieobyty z gwarą poznańską, zapytuje co to takiego firlejka…. Podsądny zacierając w charakterystyczny sposób ręce, powiada że to takie coś, którym w ten oto sposób robi się w garnku…. Na to sędzia powiada, że przykro mu, ale póki co nie jest w stanie owego ruchu dłońmi zapisać do protokołu rozprawy… Idąc tym tropem, na targu zainteresowałem się drewnianymi firlejkami, aby mieć ewentualny pogląd co do ich wartości. Nową firletkę można nabyć za 3 złote. Natomiast sporne firletki były używane, 10-letnie.Powstaje zatem pytanie, czy ich wartość powinna być obniżona, a może z uwagi na „zabytkowy” charakter podwyższona ? Niestety znowu nie doszło do odpowiedzi na kluczowe pytanie, bowiem w ostatecznym rozrachunku pan i tym razem jak przystało na dżentelmena, zrezygnował z dzielenia firlejek…. kwirlejka (http://www.poznan.pl/mim/slownik/) • kwirlejka powsz. [mątewka]: Kwaśne mlyko to ino tóm kwirlejkóm tak, tak... sie kryńciło. Inform. Kwiyrlejkóm to moja żóna, jak tak sos robiła, to tóm kwyrlejkóm tak kwiyrlała. Firlejka: drewniany przyrząd do mieszania płynów i substancji sproszkowanych (mątewka), inne nazwy: mątewka, koziołek, rogalka , firletka

poniedziałek, 24 marca 2008

OCHRONA NABYWCY W UMOWACH DEWELOPERSKICH

OCHRONA NABYWCY W UMOWACH DEWELOPERSKICH

Piękne katalogi z wizualizacją przyszłych mieszkań pobudzają naszą wyobraźnię. Podpisujemy umowę z deweloperem i zaczynamy meblować w wyobraźni nasze wirtualne mieszkanie. Znam – wcale nierzadkie przypadki – że w krótkim czasie po podpisaniu umowy niejedna osoba zaczęła kupować wyposażenie przyszłego mieszkania, a nawet szyć firany....

Tymczasem droga od podpisania umowy do otrzymania mieszkania jest bardzo długa i wyboista. Deweloperzy wykorzystują trend na rynku i starają się finansować swoje inwestycje w całości ze środków klientów. Powoduje to, iż w przypadku – na przykład – upadłości dewelopera, nie uzyskujemy własności lokalu, a co więcej wpłacone środki praktycznie przepadają i po raz wtóry jesteśmy zmuszeni do ponownego nabycia raz juz kupionego mieszkania, tym razem od syndyka upadłości...
Problem istnieje od wielu lat i wcale nie ulega zmniejszeniu. W związku z licznymi skargami od poszkodowanych klientów firm deweloperskich, Rzecznik Praw Obywatelskich wystąpił do ministra budownictwa Andrzeja Aumillera o zajęcie stanowiska w sprawie deweloperów, którzy żądają od klientów dopłat do ustalonych cen, grożąc zerwaniem umowy. Tymczasem w Ministerstwie Budownictwa trwają od wielu lat prace nad projektem ustawy o ochronie nabywcy w umowach deweloperskich, którego celem jest "poprawa pozycji osoby kupującej mieszkanie". Niestety, prace postępują bardzo powoli i projekt ustawy chyba jeszcze długo nie trafi pod obrady Sejmu, a przecież ustawa taka rozwiązywałaby wiele problemów. Projekt ustawy przewiduje m.in. wprowadzenie do stosunku nabywca - deweloper trzeciego podmiotu jakim jest bank oraz utworzenie nowych rodzajów rachunków bankowych: mieszkaniowego rachunku powierniczych typu otwartego i zamkniętego. Bank, posiłkując się w razie potrzeby wyspecjalizowanymi podmiotami, mógłby kontrolować terminowość i prawidłowość wywiązywania się dewelopera z przyjętych zobowiązań. W przypadku otwartego rachunku powierniczego istniałaby możliwość korzystania przez dewelopera ze zgromadzonych na nim środków przed zakończeniem przedsięwzięcia budowlanego i przeniesieniem własności lokalu na nabywcę. W przypadku rachunku zamkniętego środki pieniężne nie są wypłacane sukcesywnie deweloperowi, lecz miałyby być wypłacane dopiero po przeniesieniu praw do lokalu na nabywcę.
Ustawa określać ma też istotne elementy umowy deweloperskiej, wymaganych dla jej ważności, takie jak określenie terminu zakończenia budowy i przeniesienia prawa własności lokalu/domu (wraz z prawem własności lub użytkowania gruntu) na nabywcę, sposób indeksacji ceny lokalu, kary umowne za niedotrzymanie terminów przez strony, istotne cechy mającego powstać obiektu i inne. Ustawa zapewnia też klientowi dostęp do pełnej informacji o przedsięwzięciu budowlanym przed zawarciem umowy. Deweloper byłby zobowiązany do udostępnienia prospektu informacyjnego, który zawierałby dane dotyczące temat podmiotów realizujących inwestycję, planu jej finansowania, harmonogramu prac, lokalizacji budynku, położenia i układu lokali, standardu wykończenia, rodzaju użytych materiałów i technologii.
Póki co, klientom firm deweloperskich pozostaje bardzo wnikliwe czytanie umów deweloperskich. Zalecane jest zawieranie tych umów w formie aktu notarialnego, bowiem w takim przypadku istnieje możliwość nabycia roszczenie o ustanowienie odrębnej własności lokalu, które można dochodzić na drodze postępowania sądowego, a także można wtedy ujawnić je w księdze wieczystej nieruchomości. Warto byłoby też sięgnąć do wspomnianego wyżej projektu ustawy o ochronie nabywcy w umowach deweloperskich i starać się o wpisanie do ustawy z deweloperem przynajmniej podstawowych elementów umowy, przewidzianych w tymże projekcie. Projekt umowy przewiduje, iż umowa deweloperska powinna zawierać w szczególności:
1) oznaczenie nieruchomości, na której przeprowadzone zostanie przedsięwzięcie budowlane;
2) określenie położenia oraz istotnych cech budynku, będącego przedmiotem umowy, lub budynku, w którym ma znajdować się lokal będący przedmiotem umowy;
3) określenie usytuowania lokalu w budynku, jego powierzchni i układu pomieszczeń oraz zakresu i standardu prac wykończeniowych, do których wykonania zobowiązuje się deweloper;
4) termin uzyskania przez nabywcę prawa do lokalu;
5) terminy spełniania świadczeń pieniężnych nabywcy na rzecz dewelopera;
6) wskazanie rachunku powierniczego, na którym gromadzone mają
być środki pieniężne nabywcy, oraz określenie zasad (warunków) prowadzenia tego rachunku;
7) numer pozwolenia na budowę oraz oznaczenie organu, który je wydał;
8) termin rozpoczęcia i zakończenia budowy, cenę lokalu oraz określenie warunków rozwiązania umowy deweloperskiej, a także warunków zwrotu pozostałej części środków wpłaconych przez nabywcę w razie odstąpienia od umowy deweloperskiej;
9) informację dotyczącą istniejących obciążeń na nieruchomości lub obciążeń
mogących powstać w przyszłości z tytułu już zawartych lub przewidywanych umów;
10) inne postanowienia wymagane odrębnymi przepisami dotyczącymi odrębnej
własności lokali;
11) imię, nazwisko i miejsce zamieszkania nabywcy, albo jego nazwę, siedzibę i adres;
12) określenie miejsca i daty podpisania umowy.
Projekt ustawy przewiduje tez określenie maksymalnej wysokości opłat z tytułu zawarcia umowy rezerwacyjnej a także wysokość odsetek za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego przez nabywcę.

Uwzględniając wartość nabywanych mieszkań, wydaje się celowe skorzystanie w każdym przypadku z fachowej pomocy prawnika oraz należy działać z należyta starannością, aby zamiast wymarzonego mieszkania, nie popaść w poważne problemy finansowe.

Adwokat Andrzej Philips zawód prawnika wykonuje już od ponad 20 lat i ma za sobą doświadczenie sędziego, radcy prawnego i adwokata wykonującego zawód Zespole Adwokackim.